Kierunek z przyszłością

2010-03-04 00:00:00

Coraz więcej studentów wybiera pedagogikę specjalną. Dlaczego? Bo w prywatnym sektorze można nieźle na tym zarobić.

Wymaga dojrzałej postawy, dużej dawki zrozumienia i chęci niesienia pomocy. Wbrew pozorom, oprócz niepełnosprawnych, zajmuje się też ludźmi wybitnie uzdolnionymi. To pedagogika specjalna – coraz popularniejsza wśród polskich studentów.

Szerokie możliwości
Absolwenci kierunku to specjaliści z zakresu diagnostyki i terapii pedagogicznej osób o specjalnych potrzebach edukacyjnych. Przygotowani są do pracy w placówkach opieki, oświatowo-wychowawczych, wychowania i rehabilitacji, resocjalizacyjnych, w służbie zdrowia, służbie socjalnej, oświatowych agendach samorządowych czy sądownictwie.

Zawód pedagoga specjalnego wbrew panującym stereotypom nie musi oznaczać wcale niskich zarobków.

– Obecnie coraz więcej usług z zakresu pedagogiki specjalnej przenosi się do sektora prywatnego. W takich miejscach absolwenci pedagogiki specjalnej mogą spodziewać się bardzo dobrych warunków pracy – mówi dr Dariusz Grzybek, Rektor Wyższej Szkoły Edukacji Integracyjnej i Interkulturowej w Poznaniu.

Rośnie zapotrzebowanie
Możemy oczekiwać ciągłego poszerzania oferty, gdyż sama dziedzina wciąż się rozwija.

– Pedagog specjalny to zawód z przyszłością. Świadczy o tym ciągle wzrastające zapotrzebowanie na profesjonalistów wyposażonych w wiedzę i umiejętności z tego zakresu – dodaje dr Dariusz Grzybek.

Warto podkreślić, że znaczenie specjalistów z tej branży podkreślają też aktualne rankingi zawodów, na które rośnie popyt na rynku pracy. Pracownicy opieki osobistej są regularnie obecni w takich zestawieniach.
Uwaga! To jest archiwalny artykuł. Może zawierać niaktualne informacje.