Doktorat już po licencjacie?

2008-03-26 00:00:00

Doktorat po licencjacie i likwidacja habilitacji? Tak minister nauki chce uprościć karierę naukową - donosi "Gazeta Wyborcza".

To pomysł powołanego przez min. Barbarę Kudrycką zespołu ds. reformy systemu nauki i szkolnictwa wyższego.

"GW" dotarła do pierwszych założeń - dotyczą skrócenia kariery naukowej. Ma to zapobiec brakom kadry na uczelniach i uciąć kontrowersje wokół habilitacji uważanej powszechnie za skostniałą przeszkodę na drodze do profesury.

- Można przyspieszyć karierę zawodową , czyli najlepszym studentom, i pozwolić im rozpocząć doktoraty tuż po licencjacie - mówi "Gazecie" anonimowo jeden z członków ministerialnego zespołu. Podobny system obowiązuje na niektórych uczelniach w USA.

Czy to oznacza rezygnację ze studiów magisterskich? Nie. Skróconą drogę do doktoratu mają dostać - według zespołu min. Kudryckiej - tylko tzw. uczelnie flagowe, czyli najlepsze szkoły wyższe w kraju. Ministerstwo jeszcze nie zdecydowało, które dostaną taki status. Wedle projektu mają to być całe uczelnie, albo tylko niektóre kierunki, którym państwo da ekstra pieniądze na prowadzenie badań oraz na sprowadzanie naukowych sław z całego świata.

- Młodzi naukowcy narzekają, że drogę do kariery zagradzają im starsi koledzy i skostniały system awansu naukowego. To ma się skończyć - mówi gazecie uczestnik ministerialnego zespołu.

Źródło: Gazeta Wyborcza
Uwaga! To jest archiwalny artykuł. Może zawierać niaktualne informacje.