Olsztyn nie ma dla nich pracy, dlatego stąd wyjeżdżają

2015-10-26 10:46:00 (ost. akt: 2015-10-26 10:47:20)
Olsztyn nie ma dla nich pracy, dlatego stąd wyjeżdżają

Od lewej: Maciej Pieńczuk, Clara Ribiere i Ryszard Waiss są ciekawi świata, ludzi i zainteresowani zdobywaniem wiedzy

Autor zdjęcia: Kamil Foryś

Chętnie korzystają z tego, co daje im Erazmus Plus. Świadomie wybierają uniwersytety na całym świecie, bo chcą być dobrze wykształceni. Nie mają jednak złudzeń co do jednego: Olsztyn nie ma dla nich pracy. Dlatego stąd wyjeżdżają.

Olsztyn jest dla Ryszarda kolejnym przystankiem w drodze do zdobycia wszechstronnego wykształcenia. Kiedy skończył amerykanistykę w Gdańsku, postanowił przenieść się do stolicy Warmii i Mazur, żeby tu uzyskać dyplom prawnika. Po drodze zahaczył jeszcze o Tartu (Dorpat), największy studencki ośrodek Estonii. — Miasto bardzo przypominało mi Olsztyn — mówi. — Zwłaszcza jeśli chodzi o studencki klimat i znaczenie uczelni dla lokalnej społeczności.

Ryszard jest jedną z wielu osób, które zdecydowały się na studia za granicą. Patronem największego programu międzynarodowych wymian jest w Europie Erazm z Rotterdamu, holenderski myśliciel i humanista. W latach 1987-2013 w projekcie uczestniczyło ponad trzy miliony studentów. To dzięki niemu wyjazdy na zagraniczne studia nie są już traktowane jako fanaberia, na którą stać wyłącznie ludzi zamożnych. Budżet programu Erasmus Plus, adresowanego do osób, które chcą studiować za granicą w latach 2014-2020, wynosi niemal 15 miliardów euro. Zgodnie z założeniami przez siedem lat funkcjonowania programu jego beneficjentami mają być cztery miliony osób. A czym studentów niemal pięciu tysięcy uniwersytetów może zwabić Olsztyn?

Clara, która przyjechała do Olsztyna z francuskiej Tuluzy, miała do wyboru również Gdańsk i Poznań. Warmia znęciła ją tym, czym zazwyczaj przyciąga turystów: bliskością natury, mnogością jezior i lasów. Nie bez znaczenia była atmosfera, o której mówił również Ryszard. Szczególne wrażenie wywarło na Francuzce Kortowo, jeden z największych kampusów uniwersyteckich. Pobyt w Polsce daje jej szansę na poznanie wschodnioeuropejskiej kultury oraz podstaw egzotycznego dla niej języka. W przypadku wyjazdów zagranicznych nie bez znaczenia jest również nauka samodzielności i swobodnego odnajdywania się w rozmaitych sytuacjach.
Uosobieniem studenckiego dynamizmu jest Maciek, który studiuje na dwóch kierunkach: zarządzanie zasobami ludzkimi oraz rekreacja. — Byłem już w Hiszpanii, teraz zastanawiam się nad kolejnym krajem — opowiada. — Najbardziej kuszące wydają się Włochy, ale słyszałem, że na wielu tamtejszych uniwersytetach trudno znaleźć kadrę wykładającą po angielsku.
I to właśnie tacy ludzie jak Maciek i Ryszard powinni stanowić o sile Olsztyna i regionu. Znają języki, są otwarci na nowe wyzwania, a nawiązywanie kontaktów i budowanie relacji nie sprawia im żadnego problemu. Swoje pozostanie na Warmii stawiają jednak pod znakiem zapytania. Dlaczego?

Zgodnie odpowiadają, że największym problemem Olsztyna jest zakotwiczenie ludzi. Kampus w Kortowie może przyciągnąć abiturientów i studentów zagranicznych, a okoliczna natura turystów, ale żeby ich potem zatrzymać, niezbędne są ich zdaniem zmiany na rynku pracy, nakierowanie go na zatrudnianie absolwentów UWM. Po to, żeby miasto nie było dla nich wyłącznie miastem studenckim, ale również przestrzenią życiową po studiach. Tylko czy z tego, o czym mówią bywali w świecie studenci, ktoś wyciągnie wnioski?
Na szczęście nie brakuje optymistów. Łaskawym okiem na perspektywy regionu patrzy Sonia, która teraz studiuje na uniwersytecie w Aix-en-Provence. Chociaż jest zadowolona z życia we Francji, co od zawsze było jej marzenie, po głębszym zastanowieniu się wymienia kilka rzeczy, które mogą ją zatrzymać w Olsztynie: rodzina, przyjaciele, miasto i jego okolice...

mm

Komentarze (28) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. Marion #2390015 | 83.28.*.* 4 gru 2017 01:59

    Wyjeżdżają bo chcą zwiedzać i poznawać. Dlatego powstała NAWA, Erasmus i inne agencja wymiany akademickiej. Pracę znajdzie się wszędzie... ale chętniej jej szukać we Włoszech czy na Malcie niż w rodzimym Olsztynie :)

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. Ekspert Praca.pl #1855693 | 90.156.*.* 11 lis 2015 21:57

    Może warto spróbować najpierw znaleźć pracę w Polsce, przy pomocy znajomych nie jest to takie trudne! jeśli na portalu Praca.pl trafisz na ofertę odpowiadającą wymaganiom Twojego znajomego, poleć go do pracy! Dzięki temu możesz zyskać nie tylko jego wdzięczność, ale również 1000 zł! Sprawdź jak to zrobić na http://praca.pl/rekomendacje.html

    Ocena komentarza: poniżej poziomu (-2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. stara baba #1843444 | 88.156.*.* 27 paź 2015 09:40

    Ludzie wyjeżdżają a p. Kopacz chwali się,że bezrobocie jest jednocyfrowe. (Tak naprawdę to iluprocentowe jest w Olsztynie?)

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. nans #1843250 | 217.99.*.* 26 paź 2015 22:59

    Najedzą się tramwajami , pracę znajdą w filharmonii i przy betonowaniu parków oraz poprawiania 45 raz skrzyżowania przy Armii Krajowej/Warszawska . A mieszkać mogą na nowej wspanialej plaży miejskiej. Mając takie perspektywy opuszczają Olsztyn ?! Cóż za niewdzięcznicy i to oni pewnie nie zagłosowali na JM PO Rektora .

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  5. allensteiner #1843128 | 88.156.*.* 26 paź 2015 20:25

    Sześćdziesiąt z hakiem lat temu wyjeżdżaliby do Nowej Huty...

    Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

  6. do Politechnika WWA #1843030 | 95.90.*.* 26 paź 2015 18:41

    Jakaś obsesja? W ciągu ostatniego roku piszesz to samo już chyba 10 raz. Oprócz ukończenia uczelni warto by mieć w sobie jeszcze odrobinę kultury i inteligencji. Brakuje ci tego? To przykre. Polibuda to niezła uczelnia tylko na terenie Polski. Niestety poza granicami żadna uczelnia polska się obecnie nie liczy. Gratuluję dobrego samopoczucia!

    Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (2)

    1. powodzenia #1843028 | 88.156.*.* 26 paź 2015 18:40

      powdzenia, tam będziecie kimś!!! na zmywaku albo w hotelu sprzątając kible... buahahah

      Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. maras #1842816 | 37.8.*.* 26 paź 2015 14:19

      Zostańcie, nie wyjeżdżajcie! Będą przecież tramwaje

      Ocena komentarza: warty uwagi (4) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    3. Jakub #1842808 | 81.190.*.* 26 paź 2015 14:12

      Zamiast inwestować w gospodarkę funduje się nam wodotryski, na utrzymanie których nie będzie nas stać.

      Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

    4. Politechnika WWA #1842776 | 88.156.*.* 26 paź 2015 13:29

      uwm to pseud uczelnia dla osób , które nie maja ambicji aby studiować na prawdziwej uczelni.

      Ocena komentarza: poniżej poziomu (-10) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

      1. pdf #1842774 | 83.31.*.* 26 paź 2015 13:24

        jak to nie ma pracy ? tyle ogłoszeń jest, potrzeba ludzi do opieki nad dziećmi, ulotki są do rozniesienia, hamburgery do sklejenia :) spokojnie jesteśmy stolicą województwa tak więc jak widzicie roboty nie brakuje

        Ocena komentarza: warty uwagi (1) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      2. InżynierTorpeda #1842713 | 5.172.*.* 26 paź 2015 12:27

        Nie dziwię się dlaczego studenci nie mogą znaleźć pracy po UWM. Dla mnie ta uczelnia straciła w oczach po tym jak obserwowałem jaki motłoch tam idzie studiować. Na szczęście wybrałem Politechnikę Gdańską. Mam wyśmienitą robotę w Gdańsku.

        Ocena komentarza: poniżej poziomu (-6) ! - + odpowiedz na ten komentarz

      3. InzynierTorpeda #1842710 | 5.172.*.* 26 paź 2015 12:26

        Nie dziwię się dlaczego studenci nie mogą znaleźć pracy po UWM. Dla mnie ta uczelnia straciła w oczach po tym jak obserwowałem jaki motłoch tam idzie studiować. Na szczęście wybrałem Politechnikę Gdańską. Mam wyśmienitą robotę w Gdańsku. Niedawno z ciekawości zadzwoniłem do jednej z najlepszych firm w Olsztynie w mojej branży zapytać co mogli by mi ciekawego zaproponować. Dlaczego? Pochodzę z mazur i zastanawiałem się czy nie wrócić i nie wybudować sobie tutaj chałupy. Na wstępie pani w słuchawce szorstko zapytała czy jestem absolwentem UWM-u :) gdy zaprzeczyłem i powiedziałem, że jestem absolwentem PG owa pani stała się bardzo miła i umówiła się w ciemno ze mną na rozmowę. Niby trwała rekrutacja, tzn. etap wysyłania CV poprzez e-mail a tu pani po 2 minutach rozmowy zaprasza mnie do kolejnego etapu w ciemno! Pytam się dlaczego, co ja takiego niezwykłego powiedziałem w ciągu tych 2 minut na co pani grzecznie odpowiedziała: "nie jest pan z UWM-u a tłuków nam nie potrzeba" :). She made my day xD

        Ocena komentarza: poniżej poziomu (-10) ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (6)

        1. Na motorniczego #1842701 | 83.16.*.* 26 paź 2015 12:17

          Jest kilka nowych etatów. Albo na kasjera w spożywczym. Olsztyn kocham.

          Ocena komentarza: warty uwagi (2) ! - + odpowiedz na ten komentarz

        2. j #1842682 | 77.253.*.* 26 paź 2015 11:57

          No tak ale konkretnie poza znajomością języków co potrafią? Potrzebuję elektroników nada się któryś?

          Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

        3. ef #1842667 | 176.221.*.* 26 paź 2015 11:43

          buhahaha i dobrze po co oni tu po takim uni

          ! - + odpowiedz na ten komentarz

        4. studentka #1842652 | 213.73.*.* 26 paź 2015 11:29

          Orgazmus jest spoko ;-) polecam

          Ocena komentarza: warty uwagi (3) ! - + odpowiedz na ten komentarz

        5. gość #1842635 | 178.43.*.* 26 paź 2015 11:03

          amerykanistyka? no to nie ma co się dziwić, że "Olsztyn nie ma dla nich pracy"

          Ocena komentarza: warty uwagi (10) ! - + odpowiedz na ten komentarz

        6. lukasz #1842627 | 26 paź 2015 10:51

          Erasmus a nie Erazmus...

          Ocena komentarza: warty uwagi (5) ! - + odpowiedz na ten komentarz