Z wizytą w więzieniu w Berlinie

2015-06-17 10:27:47 (ost. akt: 2015-06-25 10:30:34)
Z wizytą w więzieniu w Berlinie

Autor zdjęcia: arch. WNS

Pracownicy katedry oraz studenci resocjalizacji uczestniczyli w wyjeździe do najnowocześniejszego w Europie, przekornie zwanego „pięciogwiazdkowym hotelem” zakładu karnego w berlińskim Heidering.

Ta nowoczesna placówka, otwarta w 2013 roku, to zakład karny typu zamkniętego, przeznaczony dla recydywistów (w wieku 21-70 lat), którym pozostało do odbycia nie więcej niż 5 lat kary pozbawienia wolności. Wśród 648 osadzonych, poza obywatelami Niemiec, karę odbywają także Litwini, Łotysze, Polacy, Turcy oraz Rumuni.
Na pierwszy rzut oka Heidering nie przypomina zakładu karnego. Duże okna, przez które wpada mnóstwo światła, białe ściany i kolorowe podłogi, jedynie sześciometrowej wysokości metalowe ogrodzenie z drutu kolczastego sygnalizuje, w jakim miejscu się znajdujemy.

Cztery pawilony z celami dzielą się na poszczególne skrzydła, a w każdym z nich znajduje się 18 jednoosobowych dziesięciometrowych cel wraz z przyległą im kuchnią, w której osadzeni mogą sami przygotowywać sobie posiłki oraz siłownią. Na wyposażeniu każdej z cel znajduje się telefon — osadzony ma do miesięcznego wykorzystania 150 euro na rozmowy, rachunki opłaca samodzielnie — telewizor oraz wydzielona toaleta. Cele otwarte są w godzinach 15-20.30 i osadzeni mogą dowolnie przemieszczać się po całym skrzydle. Wszystkich więźniów dotyczy obowiązek pracy, wynagrodzenie to 12 euro/dzień, natomiast w czasie wolnym mogą korzystać z bogatej w zbiory w różnych językach biblioteki, sali komputerowej z dostępem do internetu , choć w ograniczonym zakresie, siłowni, hali sportowej, mogą również rozwijać swoją twórczość w pracowni artystycznej. Dzienne utrzymanie osadzonego oscyluje w granicach 115 – 150 euro, dla porównania w Polsce ok. 95 zł.

Zakład karny w Heidering budzi w Niemczech wiele społecznych kontrowersji przede wszystkim ze względu na wielomilionowe inwestycje, jednak władze Heidering, wzorujące się w dziedzinie nowoczesnego więziennictwa głównie na krajach skandynawskich podkreślają, że skazani to przecież też ludzie i muszą być traktowani w taki sposób, aby mieć motywację do prowadzenia uczciwego życia.

Berlińskie więzienie odwiedziła grupa 20 pracowników i studentów z UWM. Obozy naukowe, których celem jest poznanie specyfiki odbywania kary pozbawienia wolności, zainicjowane zostało w 2012 roku przez prof. Elżbietę Łuczak, kierownik Katedry Pedagogiki Resocjalizacyjnej.

Marta Rukat, WNS UWM
Tagi: WNS UWM

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB