Projekty badawcze przyszłością uczelni

2014-07-17 09:30:35 (ost. akt: 2014-07-17 09:45:44)

― Mamy grupę aktywnych naukowców, którzy piszą projekty i nawiązują współpracę z dobrymi jednostkami krajowymi i zagranicznymi. Jeżeli nie otworzylibyśmy się na współpracę międzynarodową, o pieniądze byłoby niezwykle trudno ― mówi prof. Jerzy Jaroszewski, prorektor ds. nauki Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego.

Projekty badawcze przyszłością uczelni

Autor zdjęcia: Janusz Pająk

― Na rozwój każdej uczelni składa się m.in. prowadzenie projektów krajowych czy też zagranicznych.

― Myślę, że docelowo będzie to jeden z głównych filarów, dotyczących wsparcia finansowego naszej uczelni. Dotacja podstawowa, która jest przyznawana z Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, niestety, nie zaspokaja potrzeb funkcjonowania uczelni. I w sytuacji niżu demograficznego wraz ze spadkiem liczby studentów maleje zainteresowanie ofertami kształcenia. I nie jest to problem jedynie UWM. I jednym z podstawowych źródeł dodatkowego wsparcia finansowego będą projekty badawcze. Aktualnie mamy kilka możliwości aplikowania o granty. W 2011 roku powstały dwa narodowe centra, finansujące badania naukowe, czyli Narodowe Centrum Nauki oraz Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, które finansuje badania bezpośrednio powiązane z gospodarką. Oprócz tego możemy aplikować o fundusze unijne. Pozostaje jeszcze Fundacja na rzecz Nauki Polskiej, która oferuje liczne programy dla doktorantów i osób po doktoracie.

― Jakie projekty prowadzi obecnie UWM?

― Jeżeli chodzi o Narodowe Centrum Nauki, to realizujemy 77 projektów, które dotyczą trzech obszarów nauk: ścisłych i technicznych, o życiu, oraz humanistycznych, społecznych i o sztuce. Najlepszą skuteczność mamy w naukach o życiu, czyli w biologii, ochronie środowiska, medycynie czy weterynarii. W tej chwili konkursy są otwarte, a o pozyskanie funduszy jest zdecydowanie trudniej. Wcześniej finansowanych było około 30 proc. projektów, dzisiaj sięga to od kilku do kilkunastu procent. Nasz uniwersytet jest o tyle w lepszej sytuacji, że z roku na rok otrzymujemy coraz więcej grantów. W 2011 roku z NCN mieliśmy 18 grantów, w 2012 ― 13, w 2013 roku już 25, a do tej chwili w bieżącym roku mamy już 21 grantów. NCN ogłosiło już kolejne konkursy i zamierzamy przygotować około 50 wniosków w konkursie PRELUDIUM.

Z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju realizujemy obecnie 6 grantów, ale są to bardzo duże projekty, więc i kwoty są większe i wynoszą kilkanaście milionów zł. Dotyczą one m.in. odnawialnych źródeł energii, nowych rozwiązań technologicznych i badań leków. W ostatnim czasie przystąpiliśmy również do budowy nowego radioteleskopu. W ostatnim przypadku nasi naukowcy zostali ocenieni bardzo wysoko i przyznano nam grant w kwocie ok. 10 mln zł. Będzie to jeden z najnowocześniejszych radioteleskopów w Polsce, który powstanie do połowy przyszłego roku. Dzięki temu zostaniemy włączeni w europejską sieć badań, a to z kolei pozwoli na pozyskanie dodatkowych środków, m.in. z Europejskiej Agencji Kosmicznej. UWM uzyskał już finansowanie grantu z Agencji jako pierwsza polska jednostka naukowa.

― UWM realizuje także badania, dofinansowane z Unii Europejskiej.

― Obecnie prowadzimy 19 takich projektów, na niebagatelną kwotę ok. 50 mln zł, w skali trzech ostatnich lat. Dla porównania, z Narodowego Centrum Nauki, gdzie projekty są mniejsze, kwota wynosi ok. 20 mln zł. Mamy grupę aktywnych naukowców, którzy piszą projekty i nawiązują współpracę z dobrymi jednostkami krajowymi i zagranicznymi, co dzisiaj jest bardzo ważne. Jeżeli nie otworzylibyśmy się na współpracę międzynarodową, o pieniądze byłoby niezwykle trudno.

― Jak się plasuje nasz uniwersytet pod tym względem na tle innych polskich uczelni?

― Nie ma, niestety, dokładnych danych, jeżeli chodzi o pozycję naszego uniwersytetu, wynikających z dofinansowania ze wszystkich źródeł ― krajowych czy zagranicznych. Pierwszą statystykę po dwóch latach działalności sporządziło natomiast Narodowe Centrum Nauki za lata 2011 i 2012. I wtedy znaleźliśmy się na 20. miejscu pod względem liczby projektów w skali wszystkich krajowych jednostek, aplikujących do centrum. A są to uniwersytety, w tym także przyrodnicze czy medyczne, politechniki, a do tego instytuty resortowe oraz Polskiej Akademii Nauk. Z kolei pod względem wielkości dofinansowania uplasowaliśmy się na 38. miejscu. A w roku 2013, jeżeli chodzi o liczbę realizowanych projektów, zajęliśmy wysokie 10. miejsce. Liczę na to, że nasza pozycja będzie stabilna i będzie oscylować wokół dziesiątki.

― Jakie kolejne wnioski na realizację badań przygotowuje nasz uniwersytet?

― Musimy myśleć o perspektywie finansowania unijnego na lata 2014-2020 w ramach programów operacyjnych. Z puli 6 programów krajowych możemy aplikować m. in. o ośrodki z programu Rozwój Polski Wschodniej. Ponadto, zamierzamy aplikować o środki z programów regionalnych. Województwo warmińsko-mazurskie wysoko się w tym rankingu plasuje. Do Urzędu Marszałkowskiego złożyliśmy 7 projektów, które, miejmy nadzieję, uzyskają wsparcie finansowe. Jest jeszcze program Horyzont 2020, w którym na dofinansowanie badań przewidzianych jest około 80 mld euro w ciągu 6 lat. Kilka grup badawczych z UWM jest w trakcie przygotowywania projektów. Liczę na to, że cześć tych pieniędzy do Olsztyna spłynie, co będzie nam dawało bardzo dobrą pozycję, jeżeli chodzi o środki unijne.

rozmawiał Mateusz Przyborowski

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB