Masz pomysł? Skorzystaj z pomocy!

2013-09-16 12:00:00 (ost. akt: 2013-09-16 10:50:06)

— W Olsztynie działają już 24 firmy, a w przyszłym tygodniu powstanie kolejna. Za mojej kadencji z inkubatorów wyszło pięć firm. Wszystkie stoją na własnych nogach — mówi Radosław Mazur szef Akademickiego Inkubatora Przedsiębiorczości w Olsztynie. — Polecam korzystanie z ich pomocy — mówi szef firmy, której się udało.

Masz pomysł? Skorzystaj z pomocy!
W czasach, kiedy trudno o etat, rozwiązaniem staje się własny biznes. Uruchomienie własnej działalności ułatwiają młodym ludziom akademickie inkubatory przedsiębiorczości. Z pomocy olsztyńskiego skorzystał Piotr Dubiński, który dziś prowadzi własny biznes. — Pomoc prawna, niższe opłaty, wzajemny przepływ informacji, dyrektorowie firm, którzy wymieniają się doświadczeniami z nowicjuszami to tylko niektóre plusy inkubatorów — wylicza Dubiński. I dodaje: — Do AIP trafiają indywidualiści, którzy sami chcą kreować rzeczywistość.

Tomasz Białogrzywy dzięki pomocy olsztyńskiego AIP stworzył i prowadzi sklep internetowy. — Inkubator to taka próba funkcjonowania w realiach — mówi. — Polecam start w inkubatorach, bo to bardzo wartościowe doświadczenie!

— I właśnie takich osób szukamy: przedsiębiorczych, energicznych, odważnych i pomysłowych — zapewnia Radosław Mazur, dyrektor AIP w Olsztynie. — Nasza pomoc polega na udzielaniu osobowości prawnej początkującym firmom. Dodatkowo oddajemy do dyspozycji biura oraz sprzęt. Przedsiębiorcy mogą uczestniczyć w szkoleniach z księgowości i porad prawnych. Mamy też bazę mentorów, którzy są doświadczonymi przedsiębiorcami. Można uzyskać od nich istotne informacje na temat biznesu.

Po 24 miesiącach takiego wsparcia firmy są wypchane na rynek, gdzie funkcjonują już samodzielnie. — Wypuściliśmy już sporą liczbę takich działalności — dodaje szef AIP. — W Olsztynie działają już 24 firmy, a w przyszłym tygodniu powstanie kolejna. Za mojej kadencji z Inkubatorów wyszło pięć i wszystkie stoją na własnych nogach. Możemy nawet pochwalić się firmą, która odniosła sukces w konkursie dla Microsoft na aplikację dla Windows 8 — dodaje.

Według Mazura, najpopularniejsze branże to IT, marketing, coaching, sprzedaż. Hitem jest firma, zajmująca się ogłoszeniami matrymonialnymi. Przymiotnik „akademicki” nie oznacza, że inkubator jest szansą tylko dla studentów. —Jeśli ktoś nie studiuje, też może przyjść i u nas funkcjonować. Nikogo nie faworyzujemy, każdy ma równe szanse — zapewnia Mazur. — Na pewno za pomysłem musi stać ktoś, kto chce go rozwinąć.

Jego zdaniem, nie wszyscy potrafią zarabiać pieniądze na własną rękę. Gros osób woli etat. — Inkubatory są natomiast szansą dla młodych, odważnych ludzi, którzy próbują odnaleźć swoją niszę i się w niej zatrzymać — dodaje Radosław Mazur
Profesor Andrzej Buszko z Wydziału Nauk Ekonomicznych UWM: — To dobry sposób na likwidowanie bezrobocia wśród młodych, ale nie dla wszystkich. Tylko dla pewnej grupy osób, które podejmowały pracę już w czasie studiów i mają za sobą próbę własnej działalności. Jestem zwolennikiem inkubatorów!
sb

Komentarze (1) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB

  1. twój problem nasza głowa czy wydra wygra #1198196 | 83.11.*.* 16 wrz 2013 12:12

    I have a dream. Język urzędowy angielski w Prusach Wschodnich. Podatki i ubezpieczenie społeczne można jeszcze przez Warszawę koordynować, ale jeżeli chodzi o gałęzie gospodarki i relacje handlowe, to wsłuchiwać się w Nowy Jork, Londyn, Brukselę, Pekin, a nie Farsiawkę.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz