Nie każdy Potocki to arystokrata. Sprawdź swoje nazwisko

2013-07-11 18:24:00 (ost. akt: 2013-07-11 18:55:08)
Kortowo - Wydział Humanistyczny

Kortowo - Wydział Humanistyczny

Autor zdjęcia: Beata Szymańska

Rozmowa z dr hab. Aliną Naruszewicz-Duchlińską z Instytutu Filologii Polskiej Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, która prowadzi portal wyjaśniający pochodzenie naszych nazwisk — genezanazwisk.pl.

— Może coś więcej pani powiedzieć o moim nazwisku?
— Wszystko wskazuje na to, że nazwisko Przyborowski pochodzi od miejscowości Przyborów. Większość naszych nazwisk pochodzi właśnie od nazw miejscowości. A ocenia się, że mamy ich w Polsce około 40 tysięcy. Do tej pory przeanalizowałam około 6 tysięcy, a więc całkiem dużo. I na stronie, w komentarzach co chwilę pojawiają się nowe prośby o sprawdzenie nazwiska. Trzeba pamiętać przy tej okazji, że nazwiska nie znaczą, bo gdyby tak było, to na przykład Jan Kowal, musiałaby również wykonywać zawód o tej samej nazwie. Możemy jedynie sprawdzić pochodzenie naszych nazwisk.

— A skąd u pani zainteresowanie tą dziedziną?
— Pisałam pracę doktorską na temat nazwisk warmińskich i zaczęłam się udzielać w internetowej grupie dyskusyjnej. I okazało się, że bardzo wiele osób interesuje się pochodzeniem swojego nazwiska. A ponieważ już coś na ten wiedziałam, to pomaganie innym zaczęło sprawiać mi przyjemność. Pól badawczych może być kilka. Na przykład można prowadzić analizę nazwisk charakterystycznych dla danej okolicy, a później próbować dociekać, kto tam mieszkał — czy byli to Polacy, Niemcy, a może nawet i pradziedzictwo pruskie. Myślę, że zainteresowanie nazwiskami nastąpiło po 1989 roku, kiedy to ludzie mogli zacząć doszukiwać się pochodzenia swoich rodzin. Obecnie jest bardzo dużo portali genealogicznych, po prostu chcemy wiedzieć, skąd pochodzimy.

— Dużo czasu zajmuje pani sprawdzenie pochodzenia jednego nazwiska?
— Obecnie średnio około 15 minut.

— Myślałem, że dłużej.
— No tak, ale w końcu to moje hobby. Zdarzają się jednak nazwiska, przy których trzeba poszperać w kilku słownikach. Możemy spróbować zbadać każde nazwisko, z tym że ważne jest, aby rozgraniczyć pochodzenie samych nazwisk i pochodzenie rodzin. Bo, na przykład nie każdy Potocki wywodzi się z rodziny arystokratycznej, niektórzy Potoccy mogą być przodkami tych, którzy pracowali w folwarku należącym do tej rodziny. Ponadto, chyba każdy z nas marzył, by być szlachcicem. A kiedy okazuje się, że nazwisko odpowiada warstwie chłopskiej, to wówczas jest wielkie rozczarowanie. Trudności w badaniu sprawiają też nazwiska zapożyczone. Na przykład nazwisko polskie na terenie niemieckim, a Warmia przecież należała do Niemców, przez lata mogło przejść różne przekształcenia i dziś można napotkać trudności z wyjaśnieniu jego pochodzenia.

Mateusz Przyborowski

Źródło: Gazeta Olsztyńska

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB