Współpraca ze studentami się opłaca

2013-07-08 22:30:34 (ost. akt: 2013-07-08 15:31:51)
Współpraca ze studentami się opłaca

Autor zdjęcia: Grzegorz Czykiwn

To pytanie nurtuje wielu przedsiębiorców. Niedostosowanie do zmieniającego się rynku skutkuje najczęściej coraz słabszymi wynikami ekonomicznymi i zmusza do zwolnień pracowników. Jednym ze sposobów poradzenia sobie z tym problemem jest współpraca sfery biznesu z wyższymi uczelniami. Korzyści są wielostronne.

Ciekawym przykładem skutecznej kooperacji są wspólne działania Wydziału Geodezji i Gospodarki Przestrzennej Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego i firmy Geoplan ze Zgierza, która między innymi dzięki współpracy z uczelnią, na przestrzeni kilku ostatnich lat osiągnęła pozycję lidera w swojej branży.

Zaczęło się od konsultacji, które miały znaleźć odpowiedź na pytanie, czy planowane przez firmę przedsięwzięcia dotyczące inwestycji sprzętowych są dość innowacyjne, by sprostać wymogom współczesnego rynku. Kolejnym krokiem było wykonanie przez uczelnię badań i opracowań, które pozwoliły Geoplanowi efektywniej wykorzystywać posiadany sprzęt i oprogramowanie oraz wprowadzić do oferty nowe, unikalne na rynku usługi.

Wypracowane kierunki rozwoju ułatwiły firmie sięganie po dotacje unijne na zakup sprzętu i oprogramowania. Niewątpliwie przyczyniło się to do szybkiego rozwoju przedsiębiorstwa, które w ciągu trzech lat pięciokrotnie zwiększyło zatrudnienie i zwielokrotniło obroty.

Geodezja jest jedną z tych dziedzin, gdzie postęp technologiczny jest niezwykle szybki. Nowe technologie oparte o systemy satelitarne pozwalają skrócić czas wykonywania pomiarów nawet kilkakrotnie w stosunku do metod tradycyjnych przy milimetrowej precyzji. Dynamika rozwoju jest zawrotna. Żmudną, uciążliwą pracę, którą wykonywał wcześniej zespół geodetów, można powierzyć jednej osobie.

Nie trzeba już w trakcie pomiarów wchodzić do miejsc niebezpiecznych, ponieważ wykonuje się je zdalnie. Geodeta może zatem omijać chaszcze, mokradła wykopy czy ruchliwe drogi. Nie trzeba się też konfrontować z psami – prawdziwą zmorą listonoszy i geodetów, gdyż nie ma konieczności wchodzenia w trakcie prac do ogrodzonych gospodarstw. Sprzęt jest lekki i łatwy w obsłudze. W konsekwencji znacznie zwiększył się dostęp do zawodu kobiet i osób o słabszej kondycji fizycznej.

Uzyskane dane bezpośrednio z miejsca prowadzonych pomiarów przesyłane są drogą elektroniczną do biura, gdzie niemal w tym samym czasie prowadzone są prace projektowe. To już zupełnie inny rodzaj pracy, niż jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu. Jest ona nieporównywalnie lżejsza i bezpieczniejsza, jednakże wymaga wysokich, stale aktualizowanych kwalifikacji. Nowoczesne technologie i sprzęt, „wyręczając” człowieka w najtrudniejszych pracach terenowych, wymuszają jednocześnie dużo wyższy poziom wiedzy i świadomości technicznej.

W Geoplanie niemal wszyscy pracownicy legitymują się wyższym wykształceniem - wielu, w tym właściciel firmy, Andrzej Kwiatkowski ukończyło studia na UWM. Wysoko wykwalifikowani i ciągle doskonalący się pracownicy pozwalają zapanować nad całą złożonością procesu inwestycyjnego, przyśpieszając i ulepszając jego realizację. Umiejętność połączenia wielu, czasem bardzo różnych technologii, daje nie tylko realną przewagę konkurencyjną, ale stają się podstawą rozwoju. W tym roku Geoplan uzyskał jako pierwsza firma geodezyjna w Polsce prestiżowe wyróżnienie - nominację do tytułu Lidera Nowych Technologii.

Uczelnia też czerpie korzyści z kooperacji. Współpraca z Geoplanem pozwala studentom UWM poznać w praktyce możliwości jakie daje najnowocześniejszy w skali światowej sprzęt geodezyjny. W czerwcu, podczas praktyk mieli oni możliwość doświadczalnego sprawdzenia jak działa i co potrafi m.in. bezzałogowy samolot do fotogrametrii niskiego pułapu, toromierz, który rewolucjonizuje pomiary szlaków kolejowych, łącząc to z precyzją wymaganą przy obsłudze linii kolei dużych prędkości, batymetr do pomiarów szlaków wodnych, najnowocześniejsze zestawy tachimetryczne.

Takie umiejętności są niezwykle przydatne dla osób wkraczających na rynek pracy. Możliwość zapoznania się z najnowocześniejszym sprzętem czy rozmowa z praktykami, obsługującymi najtrudniejsze i jednocześnie najciekawsze zawodowo inwestycje są niewątpliwie kształcące dla przyszłych geodetów. Poznają oni też oczekiwania, z jaki spotkać się mogą ze strony przyszłych pracodawców, zwiększając w ten sposób swoje szanse na ciekawą pracę.

inf. pras.

Komentarze (0) pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj komentarz Odśwież

Dodawaj komentarze jako zarejestrowany użytkownik - zaloguj się lub wejdź przez FB